Seiko AirPro

by Przemek - Styczeń 14th, 2010

W czasie mojego ostatniego zagranicznego pobytu w zachodniej części Europy przez przypadek wpadłem na pewną dziewczynę, która miała na swojej ręce duży, dziwaczny (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i wręcz intrygujący zegarek. Z tego, co od niej usłyszałem, był to Seiko AirPro. Jako, że nigdy nie widziałem go wcześniej, zamieniłem z przypadkowo spotkaną dziewczyną jeszcze kilka zdań i dowiedziałem się, że kupiła go bezpośrednio w Japonii.

Kiedy znalazłem się w hotelu, pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, to wyszukałem w internecie ten właśnie model zegarka. Seiko AirPro nie jest zegarkiem przeciętnym nawet jak na rozwinięty pod względem technologicznym japoński rynek. Posiada on między innymi wbudowany moduł dający możliwość wykonywania połączeń telefonicznych o wysokiej jakości dźwięku. Oprócz tego jego nazwa bardzo mnie zaintrygowała. Wydawało mi się, że AirPro będzie związane z lotnictwem, zegarek ten jednak ponoć ma wykorzystywać wpompowywane do niego powietrze podczas wykonywania aktywności fizycznej, kiedy masz go na nadgarstku i powodować, że zostaje ono przetworzone na energię!

Oprócz tego posiada dużą odporność na wszelkiego rodzaju wstrząsy (możliwe, że jest to także zasługa elastycznej obudowy) oraz odporność na działanie wody nawet do stu metrów poniżej jej powierzchni.

Seiko AirPro wykonany jest w całości ze specyficznego rodzaju materiału, jest to coś pomiędzy gumą i bardzo elastycznym materiałem sztucznym. Zegarek bardzo dobrze trzyma się ręki, posiada naprawdę duże i wyraźne przyciski, sam też jest bardzo wyrazisty, przede wszystkim dzięki swoim wyrazistym i kontrastującym z sobą kolorom, a mianowicie żółtym oraz czarnym.

Zegarek ten naprawdę mnie zaintrygował, więc poszukałem o nim jeszcze więcej informacji – okazało się, że jest to jeden ze starszych modeli firmy Seiko, który wydany został jeszcze przed rokiem 1999. Oznacza to, że z pewnością nie uda Ci się go znaleźć w autoryzowanych salonach i sklepach marki Seiko, ja osobiście także nie odnalazłem go na żadnej aukcji internetowej. Jeśli spodobał Ci się Seiko AirPro i jesteś zdecydowany go kupić, polecam Ci przeszukanie przede wszystkim zagranicznych serwisów aukcyjnych, możliwe, że uda się go gdzieś znaleźć.

Seiko Sportura SNJ005

by Przemek - Styczeń 12th, 2010

Zegarek Sportura SNJ005 firmy Seiko ze swoimi zaawansowanymi opcjami i funkcjami kontroli czasu w różnych strefach czasowych na całym świecie jednocześnie, z całą pewnością jest idealnym zegarkiem dla osób, które wiele podróżują i często znajdują się za granicą. Oprócz tego zegarek ten wyróżniał będzie się spośród trzech innych, które możemy znaleźć w serii Sportura, gdyż jest on jedynym, który łączy w sobie zarówno wyświetlacz analogowy jak i cyfrowy. Cały wykonany jest z nierdzewnej stali, szkiełko to oczywiście odpowiednio obrobiony szafir.

Jeśli chodzi o te najważniejsze ze specyfikacji i funkcji Seiko Sportura SNJ005, to wyróżnić będziemy mogli w nim właśnie kontrolę czasu światowego – w szybki i łatwy sposób będziemy mogli sprawdzić, która jest godzina oraz jednocześnie data w kilkudziesięciu największych miastach na całym świecie. Oprócz tego zegarek będzie posiadał wbudowany kalendarz automatyczny, który datę pokazywać ma według zapewnień producenta aż do roku 2050. Imponującym osiągnięciem było także zmieszczenie w tak małym urządzeniu stopera, który będzie pokazywał czas z dokładnością do jednej tysięcznej sekundy. Oczywiście zegarek takiej klasy musi charakteryzować się wysokim poziomem odporności, sto metrów pod wodą będzie dalej bez problemu działał.

Oprócz tego wyróżnić możemy dwie bardziej charakterystyczne z funkcji, o których jeszcze nie wspomniałem. Jedna z nich to alarm, który możemy ustawić oddzielnie do każdej z poszczególnych stref czasowych. Jest to bardzo praktyczne, powiedzmy na przykład, że chcesz wiedzieć kiedy w Tokio będzie jedenasta rano. Zamiast zastanawiać się i dochodzić do tego po różnicach stref czasowych, wybierasz godzinę w czasie lokalnym, a następnie miasto (zegarek automatycznie obliczy różnicę pomiędzy strefą czasową, w której się znajdujesz, a tą w której czas chcesz poznać). Sygnał jest wyraźny i głośny, trudno będzie więc go nie usłyszeć.

Kolejna z opcji jest także bardzo imponująca, zwróciła moją uwagę już na samym początku. Przeglądając listę wszystkich kilkudziesięciu miast, których czas chcemy kontrolować wybieramy jedno, powiedzmy, że będzie to Londyn. Wystarczy, że w tym momencie przytrzymamy przez okres dwóch sekund główne pokrętło, a wskazówki samoczynnie przestawią się na tą godzinę, która w danym momencie jest w Londynie. Ponowne przytrzymanie pokrętła sprawi, że wyświetlacz analogowy na nowo będzie pokazywał nam czas lokalny.

W zegarku tym znalazłem jednak także trochę słabsze strony. Między innymi mechanizm kierujący wskazówkami jest jednokierunkowy. Oznacza to, że nie możesz przekręcać ich w obie, tylko i wyłącznie w jedną stronę (zgodnie z ich ruchem). W przypadku chęci ustawiania bardzo często alarmów i czasu będzie to mogło być uciążliwe. Oprócz tego nie wiem jakie zastosowanie znajduje lewy dolny przycisk. Wprowadzony został on tylko po to, aby zegarek stwarzał wrażenie dokładnej symetrii – jest to może dobry zabieg designerski, jednak jeśli chodzi o funkcjonalność całkowicie nietrafiony. Niektórym może także nie spodobać się fakt, że zegarek ten jest tak duży, szczególnie osoby o cienkich nadgarstkach będą odczuwały problemy (regulacja posiada ograniczenia i nie daje zbyt szerokiego pola do skracania oraz wydłużania bransoletki).

Oprócz tych drobnych minusów zegarek ten jest jak najbardziej godny polecenia, zarówno jeśli chodzi o rozbudowane i ciekawe funkcje, a także z powodu swojego klasycznego oraz stylowego designu. Z dostaniem tego zegarka będzie trochę łatwiej niż z innymi, gdyż seria Sportura jest jedną z nielicznych, która została wprowadzona szerzej na rynki europejskie. Przy zakupie Seiko Sportura SNJ005 liczyć będziesz musiał się jednak z tym, że jego cena może przekroczyć cztery tysiące złotych.

Seiko Solar Ignition Diver Watch

by Przemek - Styczeń 12th, 2010

Nowy z zegarków zaprezentowanych przez firmę Seiko będzie zbliżony do innego z ich popularnych modeli (Seiko Ignition Takuma Sato), nie będzie jednak on już zegarkiem atomowym. Za trochę gorszą jakość otrzymujemy jednak o wiele lepszy wygląd i styl zegarka, w którym został on wykonany.

Seiko Solar Ignition Diver będzie charakteryzował się przede wszystkim wykonaną z mocnego stopu tytanu tarczą i paskiem i zastosowaniem specjalnego rodzaju szkiełka, które charakteryzuje się o wiele większą twardością, szczelnością i wytrzymałością niż nawet szkiełka szafirowe (z tego też powodu w nazwie zegarka znaleźć będziemy mogli człon „Diver” – zarówno profesjonalni jak i amatorscy nurkowie polubią tenże model). Oprócz tego czasomierz posiada wbudowane panele solarne, które zapewniają rezerwy energii na okres ponad pół roku, dzięki nim Twoja bateria nigdy nie będzie rozładowana. Zegarek ten może nie jest atomowym, jednak zastosowanie mechanizmu kwarcowego powoduje, że jego dokładność także jest na bardzo wysokim poziomie i powinna być zadowalająca nawet dla najbardziej wymagających. Jak już wspomniałem wcześniej, zegarek ten kierowany jest między innymi do nurków, nic więc dziwnego, że wytrzymuje ciśnienie wody nawet trzysta metrów pod jej powierzchnią (jest to wystarczające aby razem z nim móc penetrować morskie dna).

Jak na razie zegarek ten nie jest dostępny bezpośrednio na rynku europejskim, najlepszym sposobem na zdobycie większej ilości informacji o nim będzie przeszukanie zasobów internetu i skorzystanie z sieciowych translatorów (jak zwykle bowiem tylko Japończycy mogą cieszyć się posiadaniem tych zegarków na swoim rynku). Z czasem jednak zegarek ten powinien pojawić się także i u nas, jego cena nie powinna się diametralnie zmienić i przy najgorszych założeniach będzie sięgała około dwóch tysięcy złotych.

Seiko Ignition Takuma Sato

by Przemek - Styczeń 11th, 2010

Zegarek Seiko Ignition Takuma Sato z całą pewnością zaliczony może być do czasomierzy nietypowych. Dzieje się tak z kilku powodów. Przede wszystkim japońska marka nie jest znana jako producent zegarków solarnych – czasomierze kinetyczne, automatyczne, czy też te posiadające innowacyjną technologię Sprin Drive jak najbardziej, jednak nie znajdziesz na rynku wielu modeli zegarków Seiko, które zasilane są właśnie poprzez panele słoneczne. Seiko znane jest przede wszystkim z powodu swoich bardzo dokładnych kwarcowych mechanizmów, które powodują, że funkcjonalność zegarków atomowych staje się wręcz niepotrzebna. Wygląda jednak na to, że dla modelu Takuma Sato i tak było to za mało, firma chciała w modelu tym osiągnąć po prostu szczyt perfekcji w kwestii dokładności pomiaru czasu.

Sam Takuma Sato jest w Japonii postacią bardzo rozpoznawalną, jest on bowiem jedynym z japońskich kierowców w Formule 1, a zegarek Seiko Ignition jest swojego rodzaju hołdem skierowanym w stronę jego osoby. Design wyświetlacza ma na celu uchwycenie specyficznego kasku Takumy, a na tylnej części tarczy znajdziemy wygrawerowane jego inicjały oraz jednocześnie numer seryjny modelu. Na rynek wprowadzonych zostało zaledwie trzy tysiące sztuk tych unikatowych zegarków i jak zwykle tylko garstka z nich dotarła na Stary Kontynent.

Skupiając się na samej specyfikacji zegarka, Seiko Iginition będzie wyróżniało zasilanie energii solarnej, które daje możliwość stworzenia sześciomiesięcznych zapasów mocy zasilających czasomierz. Oprócz tego poprzez wypływanie fal radiowych o specyficznych częstotliwościach zegarek ten będzie automatycznie kalibrował swoje ustawienia czasu w zgodności z wytycznymi zegarków atomowych. Cały czasomierz wykonany został z tytanu, zarówno jego tarcza jak i bransoletka, które łączą się ze sobą i stanowią spójną całość. Wszystko zwieńczone jest podwójnym i dokładnie wypolerowanym szafirowym szkiełkiem chroniącym szafirową tarczę. Dodatkowo zegarek posiada automatyczny kalendarz, dzięki czemu nie będziesz musiał przestawiać go pod koniec każdego miesiąca i odporność na działanie wody nawet do stu metrów poniżej jej powierzchni.

Seiko Ignition Takuma Sato dostępny jest obecnie za około siedemset dolarów, nie warto jednak zwracać uwagi na obecny kurs dolara, gdyż w Polsce ceny zawsze są i tak o wiele wyższe (jeśli w ogóle uda Ci się znaleźć w jednym z polskich sklepów model tego rzadkiego czasomierza).

Seiko Marinemaster GMT Spring Drive (SBDB001)

by Przemek - Styczeń 10th, 2010

Seiko w swych nowych modelach zegarków cały czas bazować będzie na popularnej oraz innowacyjnych technologii Spring Drive, której z resztą jest pomysłodawcą oraz wykonawcą. Jednym z nowszych zegarków, które wykorzystywały będą ten nowoczesny mechanizm będzie Seiko Marinemaster. O wyglądzie tego zegarka można byłoby się rozpisywać naprawdę obszernie, z drugiej jednak strony wszystko idzie zamknąć w jednym zdaniu. Jest on dużym, pięknym, cennym, funkcjonalnym czasomierzem łączącym nowoczesne technologie z tradycyjnym stylem oraz klasą.

Seria zegarków Marinemaster z całą pewnością może być jednym z licznych powodów do firmy japońskiej marki Seriko. Miałem już do czynienia ze starszymi modelami tychże zegarków, wszystkie z nich łączy jednak to samo – bardzo rozbudowana funkcjonalność. Marinemaster posiada między innymi czwartą wskazówkę (godzinową), dzięki której możemy śledzić czas w drugiej strefie czasowej, czy też ustawić dodatkowy alarm. Dużym ułatwieniem jest także zamontowanie ruchomego obramowania całej tarczy, które posiada sekundowe oznaczenie, dzięki niemu jednak mamy możliwość skontrolowania czasu w kolejnej strefie czasowej, zegarek ten będzie bardzo przydatny dla osób, które cały czas znajdują się w rozjazdach i pokonują dalekie odległości zmieniając ciągle czas i strefę czasową. W przypadku jeśli jednak takowa funkcja nie jest nam potrzebna zegarek ten charakteryzuje się także bardzo dużą odpornością na działanie wody (jak twierdzi producent wytrzymuje nawet sześćset metrów poniżej jej powierzchni!) – może być więc świetnym prezentem dla amatorskiego jak i profesjonalnego nurka, mało który zegarek posiada wodoodporność na tak wysokim poziomie.

Pozostałe opcje Seiko Marinemaster zaliczyć będziemy mogli już raczej do standardów, posiada między innymi prosty kalendarz (nie jest on automatyczny, pod koniec miesiąca musimy go wyzerować). Specjalny czujnik poziomu baterii będzie informował nas w momencie jeśli zbliża się on do stanu rozładowania. W zegarku takiej klasy nie mogło zabraknąć także zastosowania luminescencyjnej substancji, którą pokryte są wskazówki i wskaźniki poszczególnych minut i sekund – dzięki temu zegarek pozostaje czytelny nawet w całkowitych ciemnościach, będzie to bardzo przydatne, szczególnie w przypadku kiedy wykorzystujemy go właśnie w czasie nurkowania.

Co do samego wykonania zegarka, firma Seiko postawiła na droższe, jednak najbardziej wytrzymałe materiały. Prawie w całości wykonany jest on z lekkiego i jednocześnie twardego tytanu, w połączeniu z elementami ze stali nierdzewnej, które bardzo dobrze się komponują. Analogowy wyświetlacz jest chroniony oczywiście przez szafirowe szkiełko, które dla zapewnienia lepszej szczelności zegarka posiada podwójną warstwę oraz zwieńczone jest gumowym uszczelnieniem, które jednak jest niewidoczne i schowane pod elementami tarczy. Zauważyć należy także, że zegarek będzie należał do tych dosyć dużych, posiada dwa centymetry grubości oraz ponad cztery i pół centymetrów średnicy tarczy. Z powodu zastosowania tytanu jest jednak nad wyraz lekki oraz bardzo przyjemny w noszeniu i użytkowaniu.