Seiko Orange Monster (SkX781)

by Przemek - Styczeń 31st, 2010

“Pomarańczowy Potwór” firmy Seiko po raz pierwszy zaprezentowany został w roku 2001, a jego oficjalna nazwa to SKX781. Bardziej popularna nazwa Orange Monster przyjęła się jednak bardzo szybko i adoptowana została z wcześniejszego modelu, który nazwany został tak z powodu swojego czarnego wyświetlacza (opisywany w tym artykule model posiada natomiast charakterystyczny, pomarańczowy wyświetlacz).

Właśnie kolor wyświetlacza jest pierwszą rzeczą, którą zauważa się w przypadku zegarka Seiko SKX781. Wybór padł na pomarańczowy przede wszystkim z powodu badań, które prowadzone były jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i które wykazały, że to właśnie pomarańczowy jest najlepiej widocznym kolorem na większych głębokościach (zegarek przeznaczony jest przede wszystkim dla nurków). Firma Seiko poszła jednak jeszcze dalej i połączyła pomarańczowy kolor wyświetlacza z swoją technologią LumiBrite, pokrywając wszystkie wskazówki oraz wskaźniki specjalną substancją luminescencyjną, która powoduje, że zegarek staje się naprawdę bardzo czytelny w każdych, nawet tych najbardziej ekstremalnych warunkach.

Orange Monster jest zegarkiem bardzo dużym, jednak nosząc go nie będziesz odczuwał jego rozmiarów, przede wszystkim z powodu lekkości i komfortowego paska, który jednocześnie sprawia, że czasomierz cały czas znajduje się na właściwym miejscu na Twoim nadgarstku.

Osobiście miałem przyjemność korzystania z tego zegarka przez dłuższy okres czasu i z każdym dniem odkrywałem kolejne, drobne detale, które wcześniej były niewidoczne, ale okazywały się bardzo pozytywne i sprawiały, że zegarek ten odbierałem naprawdę dobrze i żal było mi się z nim rozstać. Przede wszystkim nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak czułym i precyzyjnym pokrętłem, które jednocześnie daje możliwość ustawienia czasu w o wiele łatwiejszy i szybszy sposób niż w przypadku innych czasomierzy. Oprócz tego szkło osadzone jest głębiej niż w innych zegarkach, wydawać by się mogło, że prawie przylega do samego wyświetlacza. Dzięki temu jednak osiągnąć można było lepszą szczelność, a dodatkowo jest to bardzo udany zabieg estetyczny oraz stylistyczny – kolejny punkt dla Seiko SKX781 Orange Monster. Warto zwrócić uwagę na samą jakość wykonania zegarka, nierdzewna stal została pokryta bardzo dokładnie nieprzepuszczalnym i antykorozyjnym materiałem syntetycznym, który jednocześnie posiada charakterystyczny dla stali połysk, udało się więc połączyć ciekawy wygląd z odpowiednią ochroną całego mechanizmu. Pomimo tego, że zegarek znajduje się już na rynku przez prawie dziesięć lat, w moim odczuciu cały czas jest jednym z najbardziej interesujących zegarków do nurkowania, z jakimi miałem przyjemność mieć styczność.

Przechodząc do końca, chciałbym podkreślić, że zegarek pomimo swoich charakterystycznych specyfikacji nie jest tylko i wyłącznie przeznaczony dla samych nurków, każdy inny fan zegarków, które są dobrze zaprojektowane uzna, że “Pomarańczowy Potwór” jest godny jego uwagi – ja osobiście mogę tylko powiedzieć, że jego zakup z pewnością nie będzie złą i nietrafną inwestycją.

Jeżeli zainteresował Cię temat związany z Seiko SKX781, podziel się z nami swoimi spostrzeżeniami w komentarzach, pomożesz w ten sposób nawiązać ciekawą dyskusję, związaną nie tylko z tym modelem, ale także innymi zegarkami firmy Seiko. Jeśli posiadasz jakiekolwiek pytania nie krępuj się pytać, możesz bowiem liczyć na szybką i pewną odpowiedź.

Chronometr od Seiko z mechanizmem Spring Drive

by Przemek - Styczeń 25th, 2010

Zegarki firmy Seiko, bazujące o mechanizm Spring Drive, z pewnością są jednymi z najbardziej nowoczesnych i popularnych, które znaleźć możemy na rynku czasomierzy w obecnym czasie. Osobiście jestem fanem kilku modeli, których działanie opiera się o tę innowacyjną technologię, najbardziej przypadł mi jednak do gustu długo oczekiwany chronometr Seiko Spring Drive. Niestety, jak często to bywa w przypadku najbardziej oczekiwanych i najciekawszych zegarków, wydawane są one w edycjach limitowanych, podobnie jest także z tym czasomierzem. Oprócz tego jego cena jest także naprawdę wysoka i przekracza dwadzieścia tysięcy złotych.

Pomijając jednak fakt, że zdobycie tego zegarka graniczy wręcz z cudem, posiada on naprawdę wiele elementów, które sprawiają, że jest jednym z najbardziej wyjątkowych zegarków, zaczynając od samej funkcjonalności, poprzez dbałość o każdy szczegół, na stylizacji kończąc. Główną cechą charakterystyczną tego zegarka jest fakt, że wskazówki będą przechodziły całkowicie płynnie, bez dobrze znanego wszystkim tykania. Zastosowanie znalazła tutaj czwarta wskazówka, dwudziestoczterogodzinna pokazująca czas GMT. Oprócz tego w zegarku tym znajduje się dwunastogodzinny stoper, jedyny na świecie z płynnie przechodzącym mechanizmem. Chronometr ten posiada także wbudowany kalendarz automatyczny i wodoodporność na poziomie do stu metrów, co jest wynikiem naprawdę dobrym.

Jeśli chodzi o jego wykonanie, to Seiko Spring Drive prawie w całości składa się z tytanu. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest zastąpienie tylnej ścianki tarczy szafirowym szkiełkiem, dzięki czemu mamy możliwość wglądu w mechanizm zegarka (z przodu jest także widoczny, w niektórych miejscach tarczy). Zastosowanie tytanu oraz diamentowego szkła sprawia, że zegarek jest odporny na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne, szczelny i jednocześnie bardzo lekki co zwiększa komfort jego użytkowania i posiadania na nadgarstku.

Rozwiązania, które niesie z sobą mechanizm Spring Drive przypadły mi do gustu już pierwszego razu, gdy miałem z nim do czynienia – przede wszystkim z powodu wręcz ekstremalnej dokładności i całkowicie płynnej pracy (obecnie także stopera, który jak wcześniej wspomniano jest pierwszym takim na świecie). Wszystko to sprawia, że zegarek ten jest w moich oczach jednym z najbardziej intrygujących i świetnie wykonanych czasomierzy, które obecnie oferowane są na rynku. Mam jednocześnie nadzieję, że te rozwiązania technologiczne, które zarezerwowane są tylko i wyłącznie dla zegarków z limitowanych edycji, wkrótce zostaną przeniesione także na szerszą skalę produkcji.

Jeśli posiadasz jakiekolwiek pytania co do chronometru Seiko Spring Drive, czy też samych zasad działania i innowacji wprowadzonych w mechanizmie, na którym bazuje zegarek pisz do nas – z pewnością otrzymasz odpowiedź.

Seiko Prospex 6R15

by Przemek - Styczeń 24th, 2010

Firma Seiko już od wielu lat buduje sobie na rynku opinię stabilnej firmy, produkującej zegarki najwyższej jakości. Jedną z bardziej charakterystycznych linii zegarków tego japońskiego przedsiębiorstwa, która zapoczątkowana została prawie na początku jego historii, jest kolekcja Prospex bazująca w większej mierze na automatycznych mechanizmach 7S26, które są niejako sercem całego zegarka. Nie dość, że zegarki o nie oparte są naprawdę bardzo dobrej jakości, to dodatkowo ich cena jest także atrakcyjna, nie będzie przekraczała bowiem tysiąca złotych.

Oczywiście nie jest to mechanizm najwyższej klasy, co powoduje, że posiada także kilka mankamentów. Między innymi wskazówki nie będą dwukierunkowe, a z powodu specyficznej charakterystyki ciężko będzie ustawić je w takiej pozycji, w jakiej dokładnie chcemy, co może odbijać się trochę na jego dokładności.

Wszystko jednak zmienia się w ostatnim czasie na lepsze, firma Seiko postanowiła bowiem zmienić główny mechanizm w swoich zegarkach Prospex na ten oznaczony numerem 6R15. Jest on bowiem o wiele bardziej dokładny, jego regulacja także jest łatwiejsza i bardziej przyjazna dla użytkownika. W opakowaniu wykonanym z nierdzewnej stali, z czarnym, pomarańczowym, czy też niebieskim wyświetlaczem Seiko Prospex 6R15 prezentuje się naprawdę ciekawie. Ta korzystna zmiana wpłynęła jednak na mniej korzystną zmianę ceny, zegarek ten obecnie bowiem kosztować może nawet dwa tysiące złotych – nie jest to może dużo, jednak w cenie tej znaleźć możemy zegarki, które są solidną konkurencją dla firmy Seiko.

Mimo wszystko jednak, zegarek ten z pewnością jest dużym przeskokiem pomiędzy wcześniejszymi modelami i jestem pewien, że bardzo szybko zastąpi on na dużej liczbie nadgarstków modele, które posiadały mechanizm 7S26. Jaka jest twoja opinia na ten temat? Czy jesteś tego samego zdania, czy możesz sądzisz, że zegarki ze starszym mechanizmem firmy Seiko dalej będą cieszyły się taką samą popularnością?

Seiko GMT Spring Drive

by Przemek - Styczeń 24th, 2010

Obecnie nie posiadam jeszcze zegarka Spring Drive firmy Seiko, mam jednak nadzieję, że prędzej, czy później stanę się jego właścicielem. Głównym utrudnieniem w jego zakupie jest fakt, że jak zwykle w przypadku najciekawszych modeli firma Seiko rezerwuje je tylko i wyłącznie na rynek japoński. Czasami jednak zdarzy się, że kilkaset, czy też więcej modeli zostanie wypuszczonych na zagraniczny rynek, oczekuję więc cały czas cierpliwie na ten moment, mam nadzieję, że będzie on miał miejsce w niedalekiej przyszłości.

Jeśli chodzi o najbardziej elementarne specyfikacje tego zegarka, to charakteryzuje się on zastosowaniem specjalnego rodzaju mechanizmu, który zaprojektowany został przez firmę Seiko i nosi nazwę Spring Drive. Dużym udogodnieniem jest zastosowanie drugiej, dwudziestoczterogodzinnej wskazówki, która będzie podawała czas GMT umożliwiając symultaniczne śledzenie dwóch różnych stref czasowych. Charakteryzuje się on także dużą odpornością na ciśnienie pod wodą, dzięki czemu może być używany do stu metrów poniżej jej powierzchni.

Przechodząc do wykonania tego zegarka, do jego produkcji wykorzystano głównie stal nierdzewną (tarcza oraz bransoletka). Szkiełko natomiast wykonane jest z szafirowego szkiełka, dzięki temu jest ono odporne na zarysowanie, uszkodzenia mechaniczne i zwiększa ogólną szczelność całego zegarka. Cechą charakterystyczną wszystkich modeli z mechanizmem Spring Drive jest zastosowanie drugiego szkiełka na tylnej ścianie tarczy. Dzięki temu mamy możliwość podziwiania pracy dokładnego i złożonego mechanizmu czasomierza.

Seiko Spring Drive zyskuje sobie w Europie oraz w USA coraz większą popularność – cały czas jednak firma Seiko nie podjęła decyzji o seryjnej sprzedaży tych modeli poza Japonią. Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem tego właśnie zegarka, podziel się z nami swoimi opiniami w komentarzach.

Seiko Ignition SBHL003

by Przemek - Styczeń 22nd, 2010

SBHL003 jest nowym modelem czasomierzy firmy Seiko i bardzo ciekawym dodatkiem do popularnej kolekcji Ignition. Na pierwszy rzut oka zauważyć można już dwie główne różnice, które ten właśnie zegarek wyróżniać będą spośród innych z tej serii. Przede wszystkim SBHL003 w ciekawy sposób łączy w sobie wyświetlacz analogowy z arowym, jednocześnie poszerzając funkcjonalność urządzenia, a dodatkowo zastosowanie znalazł tutaj bardzo dokładny stoper, dający możliwość pomiarów co do jednej tysięcznej sekundy (zegarków takich na rynku jest cały czas naprawdę bardzo mało).

Jako, że dostępność tego zegarka jest naprawdę ograniczona, znalezienie bardziej szczegółowych informacji jest także utrudnione, udało mi się jednak skompletować listę jego najbardziej charakterystycznych cech oraz funkcji. Przede wszystkim posiada bardzo rozbudowane opcje stopera. Zajmuje on cały środek zegarka, w postaci okrągłego wyświetlacza LCD (obramowania to natomiast tarcza analogowa z czterema wskazówkami – dodatkowa z nich pokazuje czas w innej strefie czasowej). Stoper daje możliwość symultanicznego kontrolowania obecnego czasu, czasu danego okrążenia oraz średniej prędkości, którą osiągamy (obojętnie czy podczas jazdy na rowerze, czy też podczas biegu). Użycie jednego pokrętła sprawia jednak, że stoper zamienia się w pole do kontrolowania i ustawiania alarmu, daty i dodatkowych opcji czasomierza. Co do pozostałych specyfikacji, będzie on wytrzymywał sto metrów pod poziomem wody, a jego bateria wytrzymać powinna przez okres ponad pięciu lat (zaleta mechanizmów kwarcowych).

Jeśli chodzi o wykonanie, to do produkcji zegarka Seiko Ignition SBHL003 wykorzystany został przede wszystkim tytan (zarówno w przypadku bransoletki jak i tarczy), wyświetlacz natomiast chroniony jest przez syntetyczne szkiełko diamentowe, z domieszką szafiru – powoduje to, że jest ono antyrefleksyjne, odporne na zarysowania, pęknięcia oraz szczelnie chroni wyświetlacz.

Cała seria Ignition to swojego rodzaju hołd oraz ukłon w stronę wyścigów samochodowych, a każdy kolejnych modeli ma za zadanie uchwycić esencję kokpitu jednego z najbardziej charakterystycznych samochodów sportowych, czy też wyścigowych. Podobnie będzie z modelem SBHL003, który sprawia wrażenie jakby miał odwzorowywać duży, pewnie trzymający się na drodze i trudny w uszkodzeniu pojazd. Jeśli chodzi o jego cenę to nie powinna przekroczyć pięciu tysięcy złotych – jest ona podwyższona przede wszystkim dlatego, że zegarka nie znajdziemy bezpośrednio na rynku polskim.