Seiko Spring Drive Spacewalk
by Przemek - Luty 10th, 2010
Na pewno ciężko będzie znaleźć większą grupę osób, którym potrzebny jest zegarek będący w stanie przeżyć tak ekstremalne warunki jak te, na które natrafić można w próżni kosmicznej. Jednak dla wszystkich astronautów będzie to jeden z elementarnych warunków przy wyborze czasomierza. Jedni z najważniejszych w obecnym czasie, czyli ci znajdujący się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej mieli do wyboru produkty największych firm na rynku zegarmistrzowskim, w końcu jednak ich wybór stanął na jednej z moich ulubionych firm, a mianowicie Seiko.
Seiko posiada już bardzo długą tradycję jeśli chodzi o tworzenie limitowanych edycji zegarków, które przeznaczone są dla eksploratorów ekstremalnych środowisk. Na koncie tejże firmy znajdziemy kilka nietuzinkowych czasomierzy i patrząc na kolejne z nich widzimy, że Seiko cały czas rozwija się i czerpie doświadczenie z wcześniejszych projektów.
Seiko Spring Drive Spacewalk, bo temu modelowi przyjrzymy się dzisiaj, bije jednak wszystkie wcześniejsze propozycje na głowę i na ostatnich targach BeselWorld robił prawdziwą furorę. Nie rozpisując się już dłużej przejdźmy do jego specyfikacji.
Przede wszystkim warto nadmienić, że sercem czasomierza jest jeden z ciekawszych mechanizmów na obecnym rynku, a mianowicie Spring Drive, który nie dość, że oferuje szeroką funkcjonalność, to po dodatkowych modyfikacjach uzyskuje wysoką dokładność nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach i dynamicznych zmianach temperatur, czy też ciśnień (temperatury pomiędzy -20 a +70 stopni Celsjusza nie będą robiły na Seiko Spacewalk wrażenia). Ten unikatowy mechanizm zapakowany został w bardzo wytrzymałe i jednocześnie świetnie wyglądające opakowanie, wykonane ze specjalnych stopów tytanu oraz bardzo grubej warstwy diamentowego szkła otrzymywanego z szafiru. Tarcza jest całkowicie szczelna, do jej wnętrza nie dostaje się żadne powietrze, co powoduje możliwość uniknięcia problemów z nagłymi zmianami ciśnienia pomiędzy powierzchnią statku kosmicznego a przestrzenią kosmiczną. Wydawać by się mogło, że guziki w zegarku tym są trochę za duże, jednak specjalnie wykonano je z odrobiną przesady, żeby nawet w rękawicach kosmicznych można było się posługiwać czasomierzem.
Jeśli chodzi o funkcjonalność, to Seiko Spring Drive Spacewalk jako zegarek analogowy jest jednym z bardziej rozbudowanych. Oprócz wodoodporności do poziomu stu metrów, charakteryzuje się obecnością dwunastogodzinnego chronometru, dodatkowej wskazówki dwudziestoczterogodzinnej śledzącej czas w GMT w dowolnej z wybranych stref czasowych. Dużym udogodnieniem jest także zastosowanie nowego materiału luminescencyjnego pokrywające białe i niebieskie elementy wyświetlacza, które bardzo dobrze kontrastują z jego czarnym tłem. Jak podaje firma Seiko materiał ten jest trzy razy jaśniejszy niż standardowe substancje luminescencyjne. Oprócz tego nad zaprojektowaniem samego wyświetlacza pracowała naprawdę duża grupa ludzi, tak aby zapewnić użytkownikom maksymalny poziom przejrzystości oraz czytelności.
Wszystko uzupełnia wykonany z materiału, jednak dodatkowo wzmacniany pasek, który nie dość, że pozwala skórze ręki oddychać, to dodatkowo będzie pewnie trzymał Seiko Spring Drive Spacewalk w jednym miejscu na nadgarstku. Jedynym minusem, który trzeba nadmienić to fakt, że czasomierz ten wydany został w edycji limitowanej, na rynku pojawiło się zaledwie sto sztuk i większość z nich od razu trafiła do pracowników NASA oraz astronautów.



